A o której się w ogóle kończy ta impreza? Ja mam w czwartek pierwszy autobus do wiochy o 4.50 rano, więc będę na pewno do końca
_________________ "Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania!"
Ok dzieki. Miedzy 3 a 4.50 na pewno znajdzie sie cos ciekawego do roboty w miescie
_________________ "Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania!"
Ok dzieki. Miedzy 3 a 4.50 na pewno znajdzie sie cos ciekawego do roboty w miescie
Na Cytadeli da sie przechowac zawsze:)
Pretor napisał/a:
Ja tym razem nie ide, nie mozna tyle imprezowac co ja ostatnio.
Ale Ty to jednak picza jestes....
_________________
"Odkryłem, że nie jestem zdyscyplinowany z przyrodzenia, ale w wyniku reakcji na swe bałaganiarstwo; że wydaję się szczodry, ażeby skryć swoje sknerstwo, że jestem przesadnie ostrożny z powodu czarnowidztwa, że jestem pojednawczy, by nie ulec hamowanej złości, że jestem punktualny, bo nie chcę, by się ktokolwiek dowiedział, jak mało mnie obchodzi cudzy czas. Odkryłem wreszcie, że miłość nie jest stanem duszy, ale znakiem zodiaku."
Picza to malo powiedziane... Tyle imprezowania??? Ale imprezy podczas dyzurow w CI sie nie licza!!!
Robur sqad zagosci tak po godz.23...
_________________ Forza Lech !!! My wierzymy tylko w KKS !!!
-------------------------------------------------------
Blaugrana al vent,
un crit valent,
tenim un nom, el sap tothom,
BARÇA!! BARÇA!! BAAAARÇA!!!!
o jaaa lejm n00b wh user ;/ dales ciala po calosci ;/
[ Dodano: 2008-06-18, 16:52 ]
o wlasnie, to impreza wydzialowa, czy prawnikow?
_________________ Once is happenstance, twice is coincidence, three times is enemy action and over 600 is clearly the work of an ancient Sumerian demon or some shit.
Mi się tam podobało. Wiadomo, fajerwerków nie było, ale spotkałem się ze znajomymi z forum, pobawiłem się ze znajomymi z 1 roku i to mi wystarczy.
BTW - jak można stwierdzić, że impreza była do kitu czy coś w przypadku osoby, która była tam godzinę i to cały czas siedziała na tyłku w otoczeniu kolegów? Później muzyka była znośna i nawet sympatycznie się tańczyło.
Ale co do Czarnej Owcy, to zastanawiam się, skąd na zamkniętej imprezie WPiA pojawiły się jakieś ok. 50-letnie osobniki. Może stąd, że nikt nie sprawdzał legitymacji.
Muzyka też do kitu na początku, ale jeśli faktycznie potem się zmieniła, to w sumie szkoda, że nie potańczyliśmy
Ja pamietam jakiegos starszego eksternistycznego typa z kpa i ubezpieczen, wiec takie osobniki na wydziale sa:)
_________________
"Odkryłem, że nie jestem zdyscyplinowany z przyrodzenia, ale w wyniku reakcji na swe bałaganiarstwo; że wydaję się szczodry, ażeby skryć swoje sknerstwo, że jestem przesadnie ostrożny z powodu czarnowidztwa, że jestem pojednawczy, by nie ulec hamowanej złości, że jestem punktualny, bo nie chcę, by się ktokolwiek dowiedział, jak mało mnie obchodzi cudzy czas. Odkryłem wreszcie, że miłość nie jest stanem duszy, ale znakiem zodiaku."
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach