przedmioty na II roku

Moderator: Mod Team

<<

justine

Avatar użytkownika

Patrycjusz
Patrycjusz

Posty: 239

Dołączył(a): 25 wrz 2008, o 14:26

Post 3 sie 2010, o 22:18

na pewno obecność sprawdzana jest na analizie finansowej (przedsiębiorstwa).
<<

pawlos008

Avatar użytkownika

Praetor
Praetor

Posty: 559

Dołączył(a): 15 sie 2008, o 20:03

Lokalizacja: Malinowy chruśniak

Post 3 sie 2010, o 22:23

nowy napisał(a):A właśnie widze, że już pisaliście o tym wyżej;p ale tylko może jeszcze ktoś mógłby napisać czy na tych wykładach trzeba być czy są nieobowiązkowe? Jeśli na którymś jest sprawdzana obecność- to na którym?

Zależy co rozumieć pod pojęciem "trzeba" :) Zakładam że "nie trzeba" znaczy tyle co - wykładowca nieciekawy oraz można się go nauczyć z książki tudzież innego źródła pozawykładowego :)
- PMP: nie warto,
- Konstytucyjne: raczej nie,
- Karne: raczej warto (notatki to podstawa na egzaminie, profesor w tym roku dosyć krytycznie wypowiadał się o zdawaniu przed zakończeniem cyklu wykładowego),
- Cywilne: polecam (chociaż można oczywiście nauczyć się wszystkiego z Radwana)
- Unia: Jeżeli z doktorem Mataczyńskim to warto (notatki to podstawa na egzamin - całkowicie wystarczą, no może plus samodzielne opracowanie podstawowego orzecznictwa).

O fakach była mowa gdzie indziej.
"Był jeszcze zbyt młody, aby wiedzieć, że pamięć serca unicestwia złe wspomnienia, wyolbrzymiając dobre i że dzięki temu mechanizmowi udaje nam się znosić ciężar przeszłości"
G.G. Marquez, "Miłość w czasach zarazy"
<<

Thor

Avatar użytkownika

Prefekt
Prefekt

Posty: 612

Dołączył(a): 3 sty 2009, o 19:18

Lokalizacja: Thorn/Posen

Post 3 sie 2010, o 23:53

Nie warto chodzić na żadne wykłady na II roku poza cywilem z prof. Olejniczakiem i PUGiem z drem Orlickim.

Ewentualnie jeśli zmienili godzinę Rzymskiego Prawa Państwowego z drem Wiewiorowskim na normalną (rok temu była 8 ) to można pochodzić bo dr fajnie mówi (aczkolwiek z tym fakultetem jest o tyle lipa, że w porównaniu z innymi jest dość trudny - poza rachunkowością finansową to chyba jedyny, z którego były poprawki ;p)
<<

justine

Avatar użytkownika

Patrycjusz
Patrycjusz

Posty: 239

Dołączył(a): 25 wrz 2008, o 14:26

Post 4 sie 2010, o 13:50

Chyba sobie jaja robisz, Thor. Bez wykładów z karnego jest gigantyczny problem, żeby je zdać!!! (chyba że teraz profesor odchodzi? Nie wiem sama ;p ale jeśli wykłady nadal są z Szwarcem, to NALEŻY wręcz na nie chodzic, chyba że masz jakiegoś wała, od którego weźmiesz notatki i któremu ufasz w tym temacie tak bardzo, że chcesz się z nich uczyć.
<<

Thor

Avatar użytkownika

Prefekt
Prefekt

Posty: 612

Dołączył(a): 3 sty 2009, o 19:18

Lokalizacja: Thorn/Posen

Post 4 sie 2010, o 14:36

Ja na tych wykładach zasypiałem niemal od razu, nie dość że na 8.00 to jeszcze taka nuda, zatem notatki musiałem kombinować niezależnie od mojej obecności tudzież nieobecności na wykładach, Justynko ;)
Pomimo mojej absencji (w semestrze letnim na wykład zawitałem raz) i ogólnie marnego stanu wiedzy (spowodowanego głównie tym, że mnie karne nudzi; nawet nie dostałem 4 z ćwików, tylko zalkę ;p a na egzam szedłem z niemal pewnością, że uleję) zdałem ten znienawidzony przeze mnie przedmiot na 3+ :D

Zdanie swoje podtrzymuję - nie warto chodzić na karne. Chyba, że je przeniosą na normalną godzinę.
<<

justine

Avatar użytkownika

Patrycjusz
Patrycjusz

Posty: 239

Dołączył(a): 25 wrz 2008, o 14:26

Post 4 sie 2010, o 16:23

Warto chodzić na karne. Ja też dostałam 3+, ale to zależy często od pytań, w moim przypadku zaczęłam mówić nie na temat, chociaż nawet profesor zrozumiał, że poszłam w innym kierunku, w kazdym razie straciłam wtedy pewność siebie i zaczęłam się potykać. Ale wiedzę miałam gigantyczną, tak uważam i tego się będę trzymać. To, że ten przedmiot jest przez Ciebie znienawidzony i na nim zasypiałeś nie zmienia faktu, że gdybyś się chociaż trochę nim interesował czy nie zasypiał albo przychodził i starał się zrozumieć co gada profesor, możliwe że ocenę miałbyś wyższą, chociaż jak już mowiłam zalezy to od osobistych predyspozycji, a czasem losu czy nerwów.

W każdym razie podtrzymuję - wykłady z karnego konieczne, chyba że ktoś chce mieć wielkie wahania w lecie czy zda czy będzie wrzesień.
<<

justine

Avatar użytkownika

Patrycjusz
Patrycjusz

Posty: 239

Dołączył(a): 25 wrz 2008, o 14:26

Post 4 sie 2010, o 16:26

Ja też mogłabym powiedzieć, ze nie chodziłam na wykłady z cywilnego, bo tak też było, a dostałam 4. Również szłam z przekonaniem, że uleję, poza tym autentycznie uczyłam się na to 3 dni. ALE - wiem że z wykładami tych wątpliwości bym nie miała. Poza tym tam miałam fory ze względu na to, że wystarczyło się faktycznie uczyć z podręczników. Na karnym jest zupełnie inna sprawa, profesor ma na wiele tematów inne poglądy niż autorzy książek, które poleca do nauki. O tych poglądach omawianych na wykładach, na których mnie nie było, mogłam się dowiedzieć tylko z dobrych zaufanych notatek kolegi. WARTO chodzić na wykłady z karnego, nie ważne czy nudza czy nie.
<<

Thor

Avatar użytkownika

Prefekt
Prefekt

Posty: 612

Dołączył(a): 3 sty 2009, o 19:18

Lokalizacja: Thorn/Posen

Post 4 sie 2010, o 16:36

Heh ja znam całkiem sporo osób które były karnym zainteresowane, a także zasypiały na tych wykładach. Były zbyt wcześnie, takie trudne (i co tu dużo gadać, raczej monotonnie i nieciekawie prowadzone) przedmioty powinny być później (np. na 10)
Natomiast niewątpliwie warto skombinować notatki, chociaż nie są one konieczne do zdania (znam osoby które uczyły się z samego Gardockiego i wyszły np. z 4)

Co do moich egzaminów - zarówno z karnego jak i z cywila dostałem średnie pytania (ani jakieś szczególnie dobre, ani jakieś szczególnie złe) i skończyłem z ocenami takimi jak Twoje :D czyli jak widać wykłady w sumie niewiele robią, bo gdyby tak było to ja miałbym 5 z cywila i 2 lub 3 z karnego, a Ty na odwrót :D

Przyjmijmy kompromisowo, że jest to kwestia indywidualna - jednym te wykłady były bardzo pomocne, dla innych były bezużyteczne. Ja polecam wykłady z prof. Olejniczakiem nie ze względu na ich wybitną użyteczność (do notatek nie zajrzałem ani razu) tylko dlatego, że prof. ciekawie mówi i naprawdę dobrze tłumaczy zawiłe rzeczy (choć jest tego niewiele).
No i te wykłady są o ludzkiej godzinie :D
<<

myself

Post 4 sie 2010, o 16:51

Thor napisał(a):
Ewentualnie jeśli zmienili godzinę Rzymskiego Prawa Państwowego z drem Wiewiorowskim na normalną (rok temu była 8 ) to można pochodzić bo dr fajnie mówi (aczkolwiek z tym fakultetem jest o tyle lipa, że w porównaniu z innymi jest dość trudny - poza rachunkowością finansową to chyba jedyny, z którego były poprawki ;p)


Aż tak ciężko jest na tym Rzymskim Prawie Państwowym? Ćwiki z rzymu nie sugerują tego, a wręcz przeciwnie. Czyżby to tylko pozory? A co konkretnie masz na myśli, określając go jako "dość trudny"?
<<

Thor

Avatar użytkownika

Prefekt
Prefekt

Posty: 612

Dołączył(a): 3 sty 2009, o 19:18

Lokalizacja: Thorn/Posen

Post 4 sie 2010, o 17:40

myself napisał(a):
Thor napisał(a):
Ewentualnie jeśli zmienili godzinę Rzymskiego Prawa Państwowego z drem Wiewiorowskim na normalną (rok temu była 8 ) to można pochodzić bo dr fajnie mówi (aczkolwiek z tym fakultetem jest o tyle lipa, że w porównaniu z innymi jest dość trudny - poza rachunkowością finansową to chyba jedyny, z którego były poprawki ;p)


Aż tak ciężko jest na tym Rzymskim Prawie Państwowym? Ćwiki z rzymu nie sugerują tego, a wręcz przeciwnie. Czyżby to tylko pozory? A co konkretnie masz na myśli, określając go jako "dość trudny"?


No napisałem chyba dość dokładnie - na tle pozostałych fakultetów. Inne wymagają paru godzin albo max 1,2 dni nauki a Rzym jednak więcej (co nie oznacza rzecz jasna że dużo - styknie ok. 5-7 dni bardzo spokojnej, powolnej nauki, ale w napchanej sesji czasami 2 dni są na wagę złota ;p). Było trochę poprawek z tego przedmiotu (jak już mówiłem, jedyny fakultet obok rachunkowości finansowej z którego były poprawki).

Nie jest to trudny przedmiot. Są łatwiejsze, ale i jest masa trudniejszych. Po prostu inne fakultety są łatwiejsze i jeśli komuś nie chce się męczyć, to niech weźmie coś co zdaje się samo :D
Natomiast jeśli ktoś lubi historię Rzymu i lubi styl dra Wiewiorowskiego to spokojnie może to brać ;)
Ostatnio edytowano 4 sie 2010, o 17:46 przez Thor, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Archiwum 2010/2011

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for blacklist.org.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL